poniedziałek, 14 stycznia 2013

Pupa i nogi idealne

 Oto dwa zdjęcia, które możemy zobaczyć w przerwach między ćwiczeniami "10 years younger i 10 hours". Linia na pierwszym zdjęciu pokazuje, gdzie powinna zaczynać się pupa. Callan dodaje, że jej pośladki zaczynają się wyżej oraz że w callaneticsie nie stosuje się żadnych wzorców, a jedynie kontroluje postęp. Jak widać, nie warto się przejmować, jeśli nasze pośladki nie są wzorcowe. Zresztą, wydaje mi się, że ten wyznacznik jest dosyć...

sobota, 12 stycznia 2013

Pierwszy program Callan W 1984 roku Callan Pinckney wydała swoją pierwszą książkę "10 years younger in 10 hours", natomiast 2 lata później na rynku pojawiło się jej pierwsze wideo o tym samym tytule. Właśnie ten film postanowiłam wypróbować najpierw. Moje efekty Po 10, a nawet 11, godzinach ćwiczeń nie czuję się ani nie wyglądam 10 lat młodziej, ale to zrozumiałe, bo musiałabym się cofnąć do podstawówki :) Efekty przechodzą najśmielsze oczekiwana,...

piątek, 11 stycznia 2013

Jakiś czas temu przeczytałam gdzieś, że ćwiczenia callanetics dają naprawdę imponujące rezultaty. Kuszono mnie obietnicami, że efekty widać już po kilku godzinach... Trochę się ociągałam, bo niby miałam zrobić te 100 dni z Ewą Chodakowską, ale stwierdziłam, że nie będę się zmuszać, skoro ćwiczenia Ewy nie dają mi radości. Efekty, które widziałam u innych przez jakiś czas mnie motywowały, ale, jak się okazało, efekty po callanetics nie są wcale gorsze......

sobota, 5 stycznia 2013

Co to jest strefa komfortu? Z tym terminem chyba każdy się spotkał, ale dla wyjaśnienia: jest to psychologiczna strefa bezpieczeństwa, na którą składają się nasze przyzwyczajenia, nawyki, przekonania, zdobyta wiedza, umiejętności, wykonywane czynności, grono znajomych i rodziny - wszystko, co jest znane i oczywiste. Badania dowiodły, że lubimy rzeczy, tylko dlatego, że je znamy; czasem nawet lubimy coś bardziej, tylko dlatego, że to znamy (tzw. efekt...

czwartek, 3 stycznia 2013

Przerwa świąteczna to wspaniały czas nie tylko dlatego, że można spędzić czas z rodziną, pogłębić relacje etc., ale też dlatego, że mamy mnóstwo czasu dla siebie. Jednym z moich zajęć było przeglądanie blogów o samorealizacji i szczęściu. Wtedy też natrafiłam na listę "40 ways to feel more alive" stworzoną przez Lori Deschene i postanowiłam, że dołączę ją do swojej "to do" kolekcji. Oryginał znajdziecie tutaj, a ja przedstawiam Wam moje tłumaczenie...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...