
Projekt "101 in 1001" widziałam na blogach już parę razy - myślę, że stał się tak popularny, że nie trzeba tłumaczyć o co w nim chodzi. Właściwie... Chyba w ogóle nie trzeba go tłumaczyć, bo zasady są naprawdę proste:
1) Tworzymy listę rzeczy, które chcemy wykonać w ciągu przyszłych 1001 dni. Może ona zawierać cokolwiek - wyzwania, marzenia, rzeczy do kupienia... Grunt, żeby były jasno określone, żeby móc się z nich sumiennie rozliczyć. Od...